Przygoda z Naturą

                                               
                                                    
GALERIE PAGE 1

Bahams 200501-REJS NA BAHAMAS. Zagubiony na Oceanie Atlantyckim jacht "Lady Karen", pod dowództwem kpt. Andrzeja Sochaja, szczęśliwie żeglował w maju 2005 roku z Florydy (USA) na Wyspy Bahamas. Odkryły one przed nami nieznane zakątki, gdzie przy odrobinie wyobraźni, można się natknąć na ....piracką łajbę a w błękitnych wodach Morza Karaibskiego....rekina spotkać można na pewno!!!  Fotografował: Józef Kołodziej

 

 

 

Kaktus 02-KAKTUSY Z ARIZONY. Arizona (stan w USA) słynie z przepięknych narodowych parków, gdzie natura przez milony lat rzeżbiła w skałach zachwycające delikatną strukturą formy. Arizona to także kraina potomków dzisiejszych Indian. Ale Arizona to przede wszystkim kaktusy, które swoją barwą i kształtem, mogą oczarowac każdego. A sfotografował je zakochany w tym stanie - zawodowy fotograf, Andrzej Kwiatkowski


Kwiat 03-KWIATY NA PUSTYNI W ARIZONIE. Zazwyczaj pustynia kojarzy się nam z piaskowymi wydmami, upałem i rzadko na nich spotykanymi zielonymi oazami. Ale na pustyni w Arizonie (stan w USA) można podziwiać rosnące tam kwiaty, których mnogość, kolory i ich różnorodna forma, może przyprawić o zawrót głowy każdego, kto odwiedzi tą część Arizony. Kwiatami na pustyni zachwycił się także i sfotografował, zawodowy fotograf  - Andrzej Kwiatkowski


 04-POLSKI 04-Knight of ColumbusFESTIWAL - HOLMDEL, NJ (USA) 2009
 Na odbywającym się co roku festiwalu  można mile spędzić czas z rodziną wśród polskiej społeczności. Można tam pokosztować  polskich specjałów, oglądnąć polskie zespoły i kabarety, zakupić polskie pamiątki a także  spotkać dawno nie widzianych znajomych.
   Przy odrobinie szczęścia, można było pozować do wspólnej fotografii z mistrzem świata w boksie - Tomaszem Adamkiem.
  Fotografował: Józef Kołodziej


Rio Beni 05-RIO BENI - I PIRANIE - BOLIWIA- Znakomity polonijny podróżnik Edward Bochnak wraz z przyjaciółmi przepłynął łodzią ponad 650 km rzeką - Rio Beni. Spływ tą boliwijską rzeką w
 trudno dostępnym terenie i wśród tamtejszej dżungli, może dostarczyć wielu mocnych
 wrażeń. Rzeka ta i otaczające ją tereny to w dalszym ciągu prawdziwym eldorado dla
 wszystkich szukających przygód wraz z domieszką nieznanego ryzyka czającego się na
 każdym kroku. Spływ rzeką i piękno tamtejszej przyrody, sfotografował: Edward Bochnak.


Krym 06-KRYM -WRZESIEŃ 2008. Od lat przemierzają turystyczne szlaki wraz z członkami
 tarnobrzeskiego Koła Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego. Wedrują po turystycznych
 szlakach w kraju i zagranicą, niezależnie od pory roku i pogody. Przywożą z tych wędrówek
 miłe wspomnienia, wrażenia i obrazy zwiedzanych miejsc, które zawsze utrwalają na
 zdjęciach. Tym razem możemy wspólnie z nimi podziwiać uroki jak zawsze pięknego i
 nasyconego historią - Krymu. Fotografowali:  Dorota i Stefan Solanin
T


Dorsze z Massahusetts  07-DORSZE Z MASSAHUSETTS - KWIECIEŃ 2008 - Trudno byłoby zliczyć wszystkie moje
  wyprawy wędkarskie na wody słodkowodne i słonowodne. Niektóre, tak jak wyprawy na
  wędkowanie dorsza na  Oceanie Atlantyckim w stanie Massahusetts (USA), są na stałe
  wpisane do mojego kalendarza wędkarskiego. Wyprawy te wraz z gronem zapalonych
  kolegów - wędkarzy na chwiejącej się łajbie na wzburzonych nieraz falach, należą do tych
  najbardziej ulubionych. Myślę, że atmosferę tych wypraw oddadzą choć częściowo moje
  fotografie. Józef Kołodziej


Szczupaki z Lake Champlain  08-SZCZUPAKI Z LAKE CHAMPLAIN - WRZESIEŃ 2009- Są takie jeziora które się nie
  zapomina i to nie tylko z dużej ilości ryb wystepujących w nich, ale także z uroku natury
  którą obdarzają wędkarzy podczas każdorazowego na nich pobytu. O wędkowaniu
  szczupaków na Lake Champlain w stanie Vermont (USA), marzyłem od dawna. Dzięki
  moim kolegom "od kija" już od kilku lat, corocznie mam okazję wędkować na nim
  szczupaki  rozkoszując się jednocześnie pięknem jego flory i fauny.
 
  Fotografował: Józef Kołodziej


  09-KENIA I TURYSTYCZNE SAFARI
    Zauroczony czarnym lądem postanowił odwiedzić go po raz drugi. Poprzednio miał okazję być na samym końcu kontynentu afrykańskiego w RPA.
     Tym razem w Keni wybrał się na safari ale tylko z aparatem fotograficznym. Oglądanie
  dzikich zwierząt na wolności, urok afykańskiego buszu i niesamowicie piękne zachody i
  wschody słońca nasycone tętniącym gdzieś w głębi walką zwierząt o byt, pozostawiły w nim
   niezatarte czasem wspomnienia, które także utrwalił na fotografiach.
    Był tam: Stefan Żak


   10-BAL PIRATA - NOWY JORK-2009
  
 Na stałe już, od parunastu lat do polonijnego kalendarza  zagościł "Bal Pirata", odbywający się na początku roku w Nowym Jorku na Greenpoincie. Jak zawsze brać żeglarska bawi się na nim wyśmienicie w towarzystwie swoich dam. A, że "Kapitan Morgan" chętnie gości wśród żeglarzy, więc niekiedy łatwiej na ten bal wejść aniżeli .....opuścić go.
    A tegoroczny bal fotografowali - J
ózef Kołodziej i Wiesław Mazur, którzy także bawili się na nim do białego rana.


   11-JASKINIA LURAY - WIRGINIA (USA) - LIPIEC 2009. Niedaleko miasta Waszyngton -
   stolicy USA, znajduje się zespół jaskiń, z których większość jest udostępniona dla turystów.
    Niewątpliwie największą z nich i najładniejszą, o długiej trasie turystycznej, jest jaskinia
    Luray. Niesamowicie fantazyjne kształty stalaktytów i stalagmitów, ich niecodzienne
    barwy, mogą zachwycić wszystkich odwiedzających tą jaskinię. A jej zatygłe w skale i
    kształtowane prze naturę piękno, utrwalił na fotografiach - J
ózef Kołodziej


 12-NARCIARSTWO W CHILE - SIERPIEŃ 2009 - Zakochani w tym sporcie, już od wielu lat
  przemierzają w zimie wszystkie kontynenty w poszukiwaniu ciekawych tras narciarskich.
  "Głód narciarskich wrażeń" zachęcił ich do jazdy na nartach w ...środku lata. W sierpniu
  2009 roku już szusowali na stokach górskich w Chile.  Zdjęcia z tej narciarskiej eskapady
  przywieżli- Irena i Jerzy Wolscy


Wodospad Iquacu  13-ARGENTYNA, BRAZYLIA, CHILE - LUTY 2009 -Piękno tych krajów, ich narodowych kultur i mieszkańców zachwyciło Ewę Gabrynowicz i jej koleżankę Krystynę Tarłoską, od pierwszej podróży po nich w lutym 2009 roku. Ale przede wszystkim były pod wielkim wrażeniem bajecznie kolorowej natury na tym południowo-amerykańskim kontynencie, gdzie baśń styka się z inną nieco rzeczywistością.
 A najpiękniejsze miejsca z tej podróży, utrwaliła dla czytelników naszej strony-
  niestrudzona podróżniczka - Ewa Gabrynowicz


Roman Boratyn  14-PRZEMYŚL LATA - CZERWIEC 2009. Pasjonaci latania w tym miescie pozazdrościli
  ptakom i od paru już lat kiedy to założyli grupę paralotniową, "Latam, Bo Chcę" - szybują w  
  powietrzu na paralotniach. Często biorą udział w imprezach i pokaqzach związanych z
   lataniem. Dziś, taką imprezę dla dzieci pod hasłem "Podaruj Dzieciom Radość",
   sfotografowali:
Roman Boratyn-Jacek Chrustek-Jerzy Bronicki
 


Rafa Koralowa - Morze Czerwone 15-NURKOWANIE W MORZU CZERWONYM. Zdjęcia podwodne w znakomitej i baśniowej scenerii wód Morza Czerwonego w Egipcie. Można tam podziwiać podczas nurkowania, przepiękne rafy koralowe i tysiące bajecznie kolorowych rybek tym bardziej, że czyste wody tego morza pozwalają na oglądanie podwodnego życia - nawet do 25 metrów od powierzchni. Fotografował pod wodą znakomity fotograf: Andrzej Kwiatkowski z Arizony.


Namibia i Botswana 16-ZAUROCZENIE AFRYKĄ.
 Zawodowy, znakomity fotograf – Andrzej Kwiatkowski, podczas swojego drugiego pobytu w Afryce (Namibia i Botswana), zauroczony jej florą i fauną oraz tamtejszymi mieszkańcami, utrwalił na fotografiach niezapomniane piękno tej afrykańskiej ziemi.
 Wiecej zdjęć z tego pobytu można obejrzeć na jego stronie: www.photoak.net


Bałtyk 17-BAŁTYK KOŁO KOŁOBRZEGA-CZERWIEC 2009. Odkrywanie niezwykłych uroków jak zawsze fascynującego wybrzeża Bałtyku z jego nieskazitelnie czystą wodą, porannym urokiem ciszy, zachwycających zachodów słońca, wrzaskiem mew i fascynującym widokiem łabędzi koegzystujących w zgodnej symbiozie z naturą i ludźmi.
Fotografie: Ewa Kołodziej  


Rejs - Martynika - Grenada 18-REJS JACHTEM Z MARTYNIKI NA GRENADĘ -STYCZEŃ 2009 -Rejs pod dowództwem kpt. Zbysława, odbył się od 18 do 27 stycznia 2009 roku. Uczestniczyło w nim 8 osób: Asia, Ewa, kpt. Zbysław, kpt. Andrzej, kpt. Dominik, Krzysztof, Witold i Józek. Najładniejsze zakątki na trasie: Anse Mitan Bay, Marigot Bay, Admirality Bay, Morski Park na Tobago Cays i Grenada. Fotografie: Witold Pawlik i Józef Kołodziej


Las Vegas 19-LAS VEGAS W STANIE NEVADA (USA) - LIPIEC 2009.
 
Miasto, które tętni życiem przez 24 godziny, które nigdy nie śpi.
 Miasto, które wyrosło na pustyni.  Miasto, gdzie można wygrać fortunę ale najczęściej ......można wszystko stracić. Foto: Józef Kołodziej


Dubaj 20-DUBAJ, ABU DHABI I OMAN - LIPIEC 2009.
   Pierwszy wypad Ewy Gabrynowicz do świata arabskiego, pozostawił w niej wiele miłych wspomnień i wrażeń oraz zauroczył ją specyfiką i kulturą orientu choć przenikniętą niekiedy bardzo, wpływem dzisiejszej cywilizacji.
 A wykonane przez nią fotografie, będą jej wielokrotnie przypominały to spotkanie z różnym światem.


Rekiny na Bahamas21-REKINY NA BAHAMAS
 Nurkował na całym świecie na rafach, na wrakach i podwodnych ścianach. Ale najbardziej zafascynowały go rekiny (Caribbean Reff Sharks) na Bahamas, gdzie nurkuje i podgląda ich świat od 17 lat. Twierdzi, że są przyjazne człowiekowi czego dowodem są wykonane przez niego zdjęcia. Ich autorem jest wspaniały płetwonurek Marian Kałuża. Inne jego zdjecia podwodnego świata można obejrzeć na:
www.underwatermike.com


22-RAJD - LUTY 2008 - Pasmo Gór Świętokrzyskich jest bardzo często celem pieszych rajdów Tarnobrzeskiego Koła Polskiego TowGóry Świętokrzyskiearzystwa Tatrzańskiego z siedzibą w Tarnobrzegu. Dorota i Stefan Solanin, ponownie w 2008 roku wyruszyli z grupą przyjaciół na turystyczny szlak od Świętego Krzyża do Nowej Słupi. Utrwalając na fotografiach piękno tych gór, klasztoru na św. Krzyżu, uroki Puszczy Jodłowej oraz gołoborza, po raz kolejny zadumali się nad milczącymi figurkami świętych w przydrożnych kapliczkach oraz tajemnicami legend i baśni związanymi z tym regionem. 


23-KAMET - SIERPIEŃ 2001 - Wspinaczki wysokogórskie pociągają go od dawna i jak tylo ma okazję, stara się wspiąć na kolejny szczyt. W 2001 Edward Bochnak dostaje zKametaproszenie do wzięcia udziału w wyprawie, która ma za cel pierwsze zdobycie przez Polaków drugiego co do wielkości szczytu (po Nanda Devi) w Indiach – góry Kamet (7756 m npm). Długo się waha, ze względu na długość harmonogramu tej wyprawy. Ostatecznie w 2001 roku dołącza do kolegów w Indiach z lekkim i celowym opóźnieniem. Pokonują wiele przeszkód na drodze do szczytu. Ale samego szytu nie zdobedą tym razem. Zaledwie i aż 200 metrów od szczytu, ze względu na fatalne warunki atmosferycznei brak czasu, muszą z wielkim zalem – zrezygnować. A piękne swoje zdjęcia z tej wyprawy prezentuje nam w tej galerii, uczestnik wyprawy – Edward Bochnak.


24-RZEŹBY - LIPIEC 2006
    Okazuje się że sztukę nie tylko można oglądać w muzeum a rzeźby nie zawsze stoją w plenerze pojedynczo. Wystarczy pojechać do parku w Hamilton (Grounds For Sculpture) w New Jersey, gdzie jest jedna z największych w USA wystawa rzeźb w plenerze. Organizatorzy dali twórcom wolną rękę co do ich treści i formy. Dlatego możemy nieraz podziwiać twórców za ich zaskakujace prezentacje, mimo iż nieraz musimy się zastanowić nieco dłużej co one mają wyrazić w zamyśle autora.
    Natomiast Ania Sudoł nie zastanawiając się długo, sfotografowała te najciekawsze, aby zachęcić nas do ich obejrzenia. Może nawet w plenerze?


25-ALTO MADIBoliwiaDI – UKRYTA KRAINA.  Znakomity polonijny himalaista i podróżnik, Edwar Bochnak, zaprasza do obejrzenia zdjęć z jego fascynującej wyprawy do Boliwii. Wyprawa ta, to przedzieranie się przez dziewiczą dżunglę oraz spływ rzeką Rio Madidi w przepięknej górzystej scenerii lasów tropikalnych. Wyprawie tej towarzyszyło im wiele egzotycznych przedstawicieli tamtejszej flory i fauny. Opis tej wyprawy można przeczytać (dział –podróże) w artykule – Alto Madidi-Ukryta Kraina, autorstwa Edwarda Bochnaka, który w tej galerii prezentuje parę swoich zdjęć z jakże ciekawej wyprawy, której się nigdy nie zapomina.


26-ZIELONA KOSTARYKA - CZERWIEC 2009 - Wyjazd do Kostaryki wraz z rodziną, Anna Sudoł załatwiała na internecie już na jesieni 2008-go roku, czyli około osiem miesięcy przeWulkan Arenald planowaną datą wyjazdu. Nigdy tam jeszcze przedtem nie była. Kraj ten oczarował ją bardzo. Bardziej aniżeli przypuszczała. Hotele, ludzie i ich kultura, przewodnicy, parki, garące źródła, lokalne jedzenie i ekscytujące zjazdy na linie. Ale największe wrażenie wywarła na niej kostarykańska natura. Tropikalny, pełen niespodziewanych sytuacji kraj w Ameryce Srodkowej zapamiętała jako  - Zieloną Kostarykę. Przedstawiciele tamtejszej flory i fauny, na zawsze utkwią w jej pamięci. I nie tylko w pamięci. Także na wielu fotografiach zrobionych przez Anię, które przypominają jej te egzotyczne wakacje w Kostaryce i ......zachęcają do powtórnego odwiedzenia tego niezwykle gościnnego kraju


27-FAUNA W MASTHOPE - Witold i Marysia Pawlik, od paru lat mieszkają w lesie w Masthope w Pensylwani. Ich dom otaczają piękne lasy, wzgórza i jeziora, a ich częstymi gośćmi są różneNiedzwiadki zwierzęta i ptaki żyjące wokół w zgodnej symbiozie z ludźmi. Oboje kochają przyrodę a szczególnie przedstawicieli fauny tutejszych okolic. Dokarmiają ptacwo i zwierzynę nie tylko w okresie zimy, ale też i w innych porach roku. Utrwalają także na fotografiach ich bardzo mile widzianych leśnych gości. A czytelnicy mogą się nacieszyć na zdjęciach Witka i Marysi, bogatą i ciekawą fauną pensylwańskich jezior oraz lasów.


28-HALIBUTY Z ALASKI - Już sam widok Alaski, piękno jej flory i fauny, robi na każdym wielkie i niezapomniane wrażenie. A kieHalibutydy jeszcze wędkuje się tam halibuty i łososie, to tych wrażeń jest jeszcze więcej. Szczególnie dla takich zaprzedanych wędkarstwu kolegów jak: Zbyszek Jedliński, Józef Kołodziej, Konrad Kołodziej, Józek Krek, Jacek Matera, Wojtek Palczewski i Witold Pawlik. W różnym składzie, w roku 2004, 2006 i 2007 odbyli oni trzy wyprawy wędkarskie na Alaskę koło Petersburga. Niezwykle udane pod względem wędkarskim. Szczególnie wędkowanie dużych halibutów dostarczało im dużej dawki andrealiny. Niepowtarzalne piękno Alaski i wędkarskie przygody utrwalili na zdjęciach w tej galerii: Zbyszek Jedliński, Józef Kołodziej, Wojtek Palczewski i Witold Pawlik.


Kotlina Kłodzka29-KOTLINA KŁODZKA - MAJ 2010. - Będąc w sanatorium „Wielka Pieniawa” w Polanicy Zdroju,  miała okazję podziwiać to piękne miasto położone w dolinie Bystrzycy Dusznickiej u podnóża  Gór Stołowych (poludniowo-wschodniej części).     Choć nie tylko samo miasto zrobiło na niej tak wielkie wrażenie.Także okoliczne miejsca godne zwiedzania jak: Wambierzyce czy Duszniki Zdrój. Ale najbardziej urokliwe zakątki odkryła autorka tej galerii w Górach Stołowych, żałując bardzo, iż ze względu na brak czasu mogła zobaczyć tylko ich część.     Zobaczyć i podziwiać niesamowicie ukształtowane formy skalne, które są niekiedy tak nierealne, że trudno uwierzyć iż jest to dzieło natury. Tym pięknem utrwalonym na fotografiach, Ewa Kołodziej chciałaby się podzielić z naszymi czytelnikami.


30-PIERWSZY BAL PASA - MAJ 8 – 2010. - Polonijny klub zrzeszający sportowców i sympatyków sportu w USA – Polish American Sports Association (PASA), powstał zaledwie 2 lata temu. Mimo takiego krótkiego czasu dał się zauważyć na wielu polonijnych imprezach organizując różne zawody, gry i turnieje. To pod jego sztandarem wyruszyli po raz pierwszy polonijni sportowcy na XIV  Światowe Igrzyska Polonijne w Toruniu w 2009 roku. Dziś natomiast sportowcy bawili się wyśmienicie na swoim Pierwszym Balu Sportowca w Wallington w stanie New Jersey. A jak się bawili? – można się przekonać o tym oglądając zdjęcia, które utrwalił uczestnika tego niezapomnianego balu – Józef Kołodziej


Forty31-FORTY W PRZEMYŚLU - 2010. Mieszka w tym mieście już od kilkudziesieciu lat. Jest mu tak samo bliskie jak rodzinny Sandomierz. W ramach swoich turystycznych wycieczek, zwiedza z żona Danutą miasto w którym mieszka jak i jego najbliższe okolice. To właśnie w okolicach Przemyśla zafascynowały go pozostałości po fortyfikacji wokół miasta. Fortyfikacja w Przemyślu w okresie swojej świetności, była drugą co do wielkości  fortyfikacją wojskową w Europie. Dziś, garstka zapaleńców, próbuje ocalić to co jeszcze da się ocalić. Jurek Bronicki, autor tych zdjęć, ma nadzieję, że przpomną one historię fortów, pamiątek i legend z nimi związanych oraz nie pozwolą aby pamięć o nich uległa zapomnieniu.


32-BIRMBirma-Pagoda KuthodawA PERŁY DALEKIEGO WSCHODU - 2010. Kiedy dostała propozycje wyjazdu na wycieczkę do Myanar (Birmy), nie wahała się długo. Ale nie przypuszczała, że będzie to jej najwspanialszy wyjazd pod względem doznanych wrażeń. Nie tylko wizualnych ale i duchowych. Bo Birma z tysiącami złotych świątyń i pagód, kultem Buddy i atmosferą tej religii, pozostawia w każdym niezatarte wrażenia. A dzięki Albertowi Slugockiemu (doskonale znający rejon Birmy, Laosu, Wietnamu), mogła wraz z uczestnikami tej wycieczki w 2007 roku, spotkać się zbuddyjskim mnichem na herbatce. Mogła zobaczyć także to, co jest obiektem marzeń każdego turysty – Perły Dalekiego Wschodu czyli niesamowicie piękną i bogatą birmańską kulturę. Z wyprawy tej, Ewa Gabrynowicz przywiozła razem z Dariuszem Bulczakiem rewelacyjne zdjecia, które wszyscy możemy podziwiać na naszej stronie.

Powódz w Sandomierzu
33-SANDOMIERZ POD WODĄ - 2010. Klęska powodzi to jeden z wielu, tak do końca nieujarzmionych przez człowieka żywiołów natury. Powódź która nawiedziła Polskę w 2010 roku, była określana jako „powódź stulecia”. Sandomierz, miasto z ponad 1000-letnią historią  opierało się groźbie powodzi kilkadziesiąt lat. Niestety. W maju 2010 roku po przerwaniu wałów powyżej miasta, prawobrzeżny Sandomierz znalazł się pod wodą. Podczas tych kilkunastu dramatycznych chwil, trwała także heroiczna walka o uratowanie Huty Szkła „Pilkington” położonej na prawobrzeżnym brzegu Wisły. Z tej walki ludzie wyszli zwycięsko, ale wezbrane wody Wisły, zatopiły domostwa, gospodarstwa rolne, sklepy, zakłady, stację kolejową, szkoły, cmentarze i kościoły. Parę miesięcy później, życie na tych terenach, powoli wróciło do normy. Dzięki uprzejmości Stowarzyszeniu Przyjaciół Sandomierza i Jurka Bronickiego, możemy dzisiaj oglądać groźbę wodnego żywiołu podczas tamtych tragicznych dni.

Mapa Królestwa Lo.jpg34-TAJEMNICZE KRÓLESTWO LO - 2010. Drzemie w nim niespokojny duch i chęć ciągłego poznawania świata a najczęściej tego, najmniej poznanego przez człowieka. Wspinał się na szczyty górskie w Himalajach, Afryce i Ameryce Południowej. Wśród peruwiańskich Indian, brał udział w uroczystościach Święta Wody w Dolinie rzeki - Rio Colca. Przemierzał niejednokrotnie amazońską dżunglę. Podczas ostatniej wyprawy poznał tajemnicze Królestwo Lo, położone na krańcu świata w pólnocnym Nepalu. Królestwo gdzie czas zatrzymał się kilka wieków temu. Królestwo gdzie lokane tradycje, kultura i religia nie zostały jeszcze poddane niszczącej cywilizacjii. Bo jeszcze tam nie dotarła - i dobrze.
   Do tego królestwa zaprowadzi nas dzisiaj znakomity i wytrwały podróżnik- Edward Bochnak


Lwow- Lwowski Narodowy Akademicki Teatr Opery i Baletu.JPG35-LWÓW - 2010. Już od dawna marzyli aby pojechać do Lwowa aby podziwiać jego tajemnicze zaułki, starodawne budowle, zadumać się nad mogiłami obrońców Lwowa pochowanych na Cmentarzu Orląt oraz zetknąć się z historią tego miasta jakże silnie powiązaną z historią Polski. Swoje marzenie spełnili w sierpniu 2010 roku. Po tej wspaniałej wycieczce pozostały Jurkowi i Danusi niezapomniane wrażenia, uroki miasta zachowane w pamięci oraz jego zabytki utrwalone na licznych fotografiach, które dzisiaj możemy wszyscy ogladać.

 

   Mahi-Mahi-Jozka Krekai.jpg
36-TUNCZYKI I NIE TYLKO Z GULFSTREAM - 2010. Marzeniem chyba każdego wędkarza, jest zwędkowanie chociaż raz w zyciu taaaaaakiej ryby. A największym marzeniem tych najbardziej zapalonych wędkarzy jest zwędkowanie marlina (o czym tak ładnie opisał w swojej książce-Stary Człowiek i Morze-Ernest Hemigway), czyli takiego wędkarskiego Oscara. Nie jest to zadanie łatwe, choć raz Józek Kołodziej miał to szczęście być świadkiem złowienia marlina błękitnego przez jego kolegę na wspólnej wyprawie wędkarskiej. 
    Marzenie nic nie kosztuje a czasem może się spełnić i to w najmniej oczekiwanym momencie. Dlatego każde wędkowanie na wielkich akwenach (oceanach) może nas obdarować tym wękarskim Oscarem. Ale nie zapominajmy, że oprócz marlina, można w oceanie zwędkować wiele pięknych i wielkich ryb.
     Uczestnicy dwóch wypraw wędkarskich (lipiec i październik 2010 rok) na Oceanie Atlantyckim w rejonie Północnej Karoliny (USA), na prądzie zwanym Gulfstream, nie zwędkowali wszakże marlina. Niemniej wiele innych gatunków wyśmienitych ryb takich jak: blackfin tuna, yellowfin tuna, wahoo czy też mahi-mahi, wzbogaciło ich kolejne piękne wędkarskie wrażenia utrwalone na fotografiach przez Witolda Pawlika i Józka Kołodzieja.


   
37-POWRÓT DO AVILA PO ...26-CIU LATACH - Wrzesień 2010. Kiedy wyjeżdżałem z Hiszpani w czerwcu 1984 roku, Mury obronne w Avila-2010obiecałem sobie, że za najpóźniej kilka lat, odwiedzę ten piękny, pełen zabytków i historii kraj na Półwyspie Iberyjskim.
     Niestety. Życie Wyznaczyło mi swój własny plan, niekoniecznie zgodny z moim. Dopiero po.....26-ciu latach powtórnie mogłem podziwiać takie miasta jak Madryt, Salamanca, El Escorial czy też Toledo. Ale największy sentyment wywarły na mnie odwiedziny w mieście Avila (na liście UNESCO od 1985 roku) otoczonym XII-to wiecznymi murami, gdzie przeżyłem 5 miesięcy w 1984 roku. Miasto, gdzie zostawiłem swoich hiszpańskich i polskich przyjaciół z którymi spotkałem się powtórnie podczas wizyty w tym kraju w sierpniu 2010 roku.
    Swoje obserwacje utrwaliłem na fotografiach, które chciałbym dzisiaj przedstawić czytelniom tej strony, co być może zachęci tych, którzy nie byli jeszcze w Hiszpanii, do jej odwiedzenia. A warto, bo z pobytu w tym kraju, zachowa się swoje wrażenia na całe życie.
Powrócił do Avila i utrwalił to miasto na fotkach - Józef Kołodziej z Ewą


    Amadablam-Ostatnia gran przed wierzcholkiem
38-AMADABLAM - "NASZYJNIK MATKI" .  W 2004 roku na zaproszenie słynnego himalaisty, Ryszarda Pawłowskiego, bierze udział w komercyjnej wyprawie na szczyt Ama Dablam w Nepalu. Szczyt ten o wysokości 6852 m npm znajduje się w sercu najwyższego pasma górskiego na świecie – Himalajów.
   Ze względu na swoje urzekające piękno, nazywany jest „Naszyjnikiem Matki” i uważany jest za jeden z najpiękniejszych szczytów na kuli ziemskiej.
  Szczyt ten urzekł swoją surowościa i pięknem, także znanego polonijnego himalaistę, poszukiwacza przygód i odkrywcę dla nas mało poznanych miejsc na świecie – Edwarda Bochnaka.
   To był nie pierwszy szczyt zdobyty przez tego niezwykle aktywnego i wszechstronnego podróżnika i himalaistę. A w tej galerii piękno góry Amadablam, podczas wyprawy na nią  przedstawia na swoich fotografiach - Edward Bochnak. 


    Zwyciezcy w wedkarstwie splawikowym-Torun 2009
39-ŚWIATOWE LETNIE IGRZYSKA OLIMPIJSKIE.
  Światowe Letnie Igrzyska Polonijne (ŚLIP) są rozgrywane co dwa lata w okresie wakacji.
   Obok wielu dyscyplin, na letnich igrzyskach jest także rozgrywana dyscyplina: wędkarstwo spławikowe. Autor tej galerii po raz pierwszy startował w tej dyscyplinie na XIV ŚLIP w Toruniu na rzece Wiśle w 2009 r (sierpień).
    Odniósł na nich wielki sukces zdobywając I-sze miejsce w swojej kategorii wiekowej a także najlepszy wynik spośród wszystkich kategorii wiekowych uczestników i uczestniczek biorących udział w zawodach wędkarskich.
   Dwa lata później, na XV ŚLIP we Wrocławiu na rzece Odrze w 2011 roku (sierpień), powtórzył swój sukces (wygrał także wszystkie kategorie) zostając polonijnym mistrzem świata do kolejnych igrzysk które będą rozgrywane w 2013. Może i tam powtórzy swój sukces?
    A dzisiaj Józef Kołodziej zaprasza do obejrzenia fotek z tych zawodów wędkarskich, rozgrywanych na tych dwóch igrzyskach polonijnych.


Karolina i jej fluke-Ocean Atlantycki-2010 r-New Jersey-USA   40-FLĄDRY Z OCEANU ATLANTYCKIEGO - 2010. Mimo upalnego lata w stanie New Jersey (USA) jakim by rok 2010, kilkakrotnie wybraliśmy śię w czerwcu, lipcu i sierpniu na Ocean Atlantycki na wędkowanie fluke (flądry) poprawna nazwa: Summer Flounder – Paralichthys dentatus.
   Mimo wysokiej temperatury flądry brały bardzo dobrze na mrożone rybki, żywe małe rybki  zwane killies, mrożone clams, squid i kawałki bunkers. Kilkugodzinny połów na oceanie to około 40-50 sztuk, ale 90% z nich wędrowało z powrotem do wody gdyż nie osiągnęły wymiaru ochronego.
   Ale ten fakt, wcale nam nie popsuł nastroju tamtych wędkowań bo pobyt na oceanie przy łagodnym zefirku muskającym nasze twarze, podziwianie białych żagli na horyzocie i bajecznie kolorowych wschodów i zachodów słońca wynagradzał nam brak wymiarowych fluke.
     A ciekawsze fotki z tych wędkowań przygotował dzisiaj dla drogich czytelników uczestnik tamtych wypraw na
flądry – Józef Kołodziej  


 

INDEX
01-Rejs na Bahamas
02-Kaktusy z Arizony-USA
03-Kwiaty na Pustyni-Arizona
04-Festiwal w Holmdel-USA
05-Rio Beni - Boliwia
06-Krym - Ukraina
07-Dorsze-Massahusetts-USA
08-Szczupak- Champlain-USA
09-Kenia, Foto Safari-Afryka
10-Bal Pirata - PKŻ - USA
11-Jaskinia Luray - USA
12-Narciarstwo w Chile
13-Argentyna, Brazylia....
14-Przemysl Lata - Polska
15-Nurkowanie w Egipcie
16-Afryka-Namibi-Botswana
17-Bałtyk-Kołobrzeg-Polska
18-Rejs z Martyniki -Karaiby
19-Las Vegas - USA
20-Dubaj, Abu Dhabi, Oman
21-Rekiny z Bahamas-Karaiby
22-Rajd G. Swietokrzyskie-PL
23-Kamet - Indie
24-Rzeźby - Hamilton - USA
25-Alto Madidi - Boliwia
26-Zielona Kostaryka
27-Fauna w Masthope - USA
28-Halibuty z Alaski - USA
29-Kotlina Kłodzka - Polska
30-Bal PASA - USA
31-Forty w Przemyslu - Polska
32-Perły Wschodu - Birma
33-Sandomierz-powódź-Polska
34-Królestwo Lo - Nepal
35-Lwów - Ukraina
36-Tuńczyki-Gulfstream-USA
37-Powrót do Avila-Hiszpania
38-Amadablam - Nepal
39-Igrzyska Polonijne-Polska
40-Flądry z Atlantyku - USA
            
          
  STRONA - 2
            STRONA - 3
     
CIEKAWE FOTOGRAFIE