Przygoda z Naturą

Józef Kołodziej

Urodził się w Sandomierzu gdzie spędził swoje beztroskie lata dzieciństwa. To wówczas największą jego zabawą było wspólne przebywanie z kolegami i braćmi poza domem niezależnie od pory roku. Ciagłe “buszowanie” po dzikich ogrodach, parkach, Górach Pieprzowych i zagajnikach, młodzieńcze wyprawy nad Wisłę, uroki prac w ogrodzie, pomoc ukochanym rodzicom na działkach położonych daleko poza miastem, ślizganie się na zamarzniętych stawach a później zjazdy na nartach po okolicznych wzgórzach, utrwaliło w nim na zawsze zamiłowanie do przyrody i wędkarstwa. Bo wielką pasją jego dzieciństwa było wędkowanie w królowej polskich rzek- Wiśle, okolicznych stawach i przywiślanych łachach.
 Po studiach na AGH (Akademia Górniczo-Hutnicza-Wydział Górniczy) w Krakowie, podejmuje pracę w KiZPS w Jeziórku jako sztygar zmianowy. Jest też aktywnym członkiem zarządu Koła PZW Nr. 1 w Sandomierzu. W 1975 wyjeżdża do Libii, gdzie na skraju Pustyni Sahary pracuje jako kierownik Kamieniołomu i Zakładu Kruszenia w libijskiej firmie-General Company for Agriculturals Projects. Surowość półpustynnych terenów, uboga flora i fauna broniąca się przed rozpalonym słońcem, gorący wiatr z pyłem piaskowym (ghibli) wiejący z centrum pustyni, dostarczają mu kolejnych wrażeń związanych z tamtejszą naturą. W piątki (dzień wolny od pracy w Libii), kiedy przyjeżdża z kampu koło Garianu do mieszkania w Tripoli (tam mieszka żona i syn Konrad), czas spędza z rodziną i przyjaciółmi nad Morzem Śródziemnym. Morze dostarcza mu możliwości realizacji jego kolejnej pasji. Przez 5 lat, z Karolem Świętorzeckim i Andrzejem Krychem, wypływają daleko w morze, gdzie strzelają pod wodą z kuszy do ryb. Świat podwodny urzeka go tak bardzo, że po .....25 latach już w USA, uzyskuje licencję –„Open Water Diver”. Po powrocie z konraktu do Polski w 1980 roku, wstępuje do tworzonego właśnie NSZZ Solidarność. Po wprowadzeniu stanu wojennego, nie wierzy już w jakiekolwiek zmiany. Dwa lata później udaje się na emigrację do USA (rodzina po wielu problemach, dołącza 2.5 roku później). Na początku w USA wykonuje różne prace. Po dwóch miesiącach podejmuje pracę jako kreślarz w amerykańskich firmach, a od 1995 do 2010 roku, jako starszy technik projektowo-kreślarski (Senior CADD Technician). W 2010 roku przechodzi na emeryturę i teraz więcej czasu może poświęcić swoim zainteresowaniom.
   Od momentu przyjazdu do USA szuka możliwości wędkowania na nieznanym sobie terenie i Oceanie Atlantyckim. Dotychczas wędkował już w kilku stanach USA - Floryda, Hawaje, Masahussetts, New York, New Jersey, Alaska, Vermont, Rhode Island, New Hempshire, North Carolina, - głównie na wschodnim wybrzeżu New Jersey. Parę razy wędkował też zagranicą (Meksyk, Peru, Bahamas, Karaiby, Kuba, Dominikana, Kostaryka, Grecja, Panama, Norwegia, Polinezja Francuska, Virgin Islands).
   W 2009 i 2011 roku zdobył na XIV i XV Światowych Letnich Igrzyskach Polonijnych, złoty medal w wędkarstwie spławikowym. W roku 2013 i 2015 nie było tej dyscypliny na igrzyskach.
   Po wielu latach pobytu w USA, zaraża się kolejną swoją pasją - żeglarstwem, czego efektem był udział w sześciu rejsach: w 2005 na s/y Lady Karen z Florydy na Bahamas, w 2005 na s/y Fryderyk Chopin z Dani do Norwegii i z powrotem, w 2009 na s/y Atlantic Adventure z Martyniki na Grenadę, w 2011 na s/y Priva Sea III z Nowego Jorku (przez Trókąt Bermudzki) na St. Thomas, w 2012 na s/y Priva Sea III po USVI i BVI (Virgin Islands) oraz w 2015 na katamaranie typu - Catania  55, po Polinezji Francuskiej.
W 2003 roku, ówczesny redaktor naczelny „Zew Natury”-Tomek Zaborowski namawia go na współpracę z tym miesięcznikiem. Prowadzi w nim dział wędkarski gdzie także pisze o swoich wędkarskich wyprawach i turystycznych wycieczkach, aż do zamknięcia pisma w 2008 roku. To zainspirowalo go do pisania także do paru innych polonijnych pism jak: 2-Tygodnik Polonijny, Twój Dom i Super Expres, Plus.
   Pisze także do magazynu wydawanego w Polsce - "Wędkarski Świat” (stały korespondent na USA). Od dawna kiełkowała w nim myśl otwarcia rodzinnej strony internetowej o przyrodzie- „Przygoda z Naturą”, Od momentu jej powstania  zostaje redaktorem naczelnym tej strony. Do dziś, obok rodziny, wędkarstwo, podróże i przyroda są mu bardzo bliskie.
   Natura-to jego druga wielka odwzajemniona miłość życiowa, której pozostanie wierny na zawsze

 MOJE ARTYKUŁY: